Jak się trzymacie w tym upale? Ja się nie trzymam. Należę do mięczaków, którzy potrafią dostać udaru cieplnego bez wychodzenia z domu. Szkoda, że jeszcze dreszcze nie weszły, tylko mdłości i ból głowy. Znaczy załatwiłam się do południa, potem odkryłam jak cudownym miejscem jest pokój Młodego. Trochę ciemno, ale, jakby tak przemalować ciemne meble na biało, a granatowe ściany… na biało, naprzeciwko okna powieści lustro, to byłyby super 😉 Skoro się wyprowadził, to chyba wolno? Jeśli kiedyś będę mieć czas. Chociaż powinniśmy zrobić tam siłownię, wiem.
Teraz wyszłam i już żałuję, ale może warto trochę popracować. Obiecałam ludziom różne rzeczy, a fatalnie się czuję nie dotrzymując obietnic. Chociaż dziś naprawdę jest ciężko. Ale jeśli dziś nie włączę pieca, to nie będzie na sobotę, a ma być. Ja pierniczę, nawet wentylator nie pomaga. Aaaa! Ratunkuuu!
.
.
.
#drobneprzyjemności #ceramika #wheelthrown #berrybowl #biskwit #upał #lato #blog #marudzenie #mikołów
...

24 0

To niemożliwe, jak udało mi się zdziczeć w ciągu ostatnich lat. Niby wiem, że tak jest, ale i tak, zawsze kiedy wyjdę, jestem zadziwiona, że tyle ludzi i tak głośno. Dzisiaj szczęśliwe okoliczności mnie zmusiły do zakupów. W końcu przyszedł czas na drugorzędne wyposażenie pracowni ceramicznej Glinianego Kajaka. Krzesła, miski, fartuchy, wałki… wiedzieliście, że Ikea już nie sprzedaje wałków? Nie sprzedaje. W czwartym sklepie kupiliśmy wałki. Przy okazji kupiłam tez kubeł a nawet dwa, skoro dwie pracownie, na ciepłą wodę do mycia rąk. Kto się domagał, ten ma. 😉 Trochę mnie to wkurzyło, tym bardziej, że, kurde, chodzę w okularach. Okazuje się, że lepiej widzę, ale nie to jest najdziwniejsze, najdziwniejsze, że te ¥$*^# okulary tak się strasznie brudzą. Chyba od złych spojrzeń czy coś. Ale nie o tym chciałam. Chciałam napisać, że mam umówione pierwsze warsztaty na Wolinie! To chyba, ekhem, poloneza czas zacząć!
Tym razem zjeżdża się ekipa 8 osób.
Ale możemy się umówić, że się zbierze 8-14 osób. Na dwuosobowe pokoje. I zrobimy sobie jakąś imprezę nad morzem? W końcu.
🙂
.
.
#Drobneprzyjemnosci #glinianykajak #warsztatyceramiczne #mikolow #wolin #zastan #zen #blog #pracowniaceramiczna
...

30 9

Mój nowy kubek i mój nowy przyszły sweter. Nie wiem co mnie bardziej zachwyca. Uwielbiam te szkliwione tylko wewnątrz kubki z piegowatej gliny. Mam dwa nowe na sprzedaż i znowu taką glinę na kole, wiec będzie więcej.
…ale mój przyszły #sweter jest boski. Znaczy sweter jak sweter, ale #włóczka jest tak miękka, że człowiek się czuje przytulony. Stuprocentowa #alpaka i #moher z jedwabiem, żeby było jeszcze przytulniej. I jeszcze w dodatku jest w kolorze niefarbowanej alpaki. Dzierganie takiego swetra ma działanie terapeutyczne.
Odpocznę i jeszcze raz wrócę do pracowni i poodklejało ucha do kubeczków na espresso. 🙂
Dobrze jest wrócić.
.
.
#drobneprzyjemności #garncarstwo #kologarncarskie#ceramika #glina #pottery #rzemiosło #rękodzieło #własnoręcznie #tymirękami #craft #minimalizm #dekoracje #oryginalne #unique #ręcznarobota #wsklepieniekupisz #jedynetakie #lifestyle#relaks #zróbcośdlasiebie #nietypowe #zrobsobieprzyjemnosc #małarzeczacieszy #blog
...

42 4

Nowiny z gminy. Właściwie, to dupa blada. Panowie zakładający panele fotowoltaiczne podłączyli mi w pracowni siłę do magicznych wyłączników sterowanych telefonem i wszystko się zjarało i nie mam prądu w pracowni. Nadmienię, że w pracowni wszystko działa na prąd. Chociaż kiedy to napisałam, to uświadomiłam sobie, że właściwie nie. Ja działam bez prądu, bez herbaty nie, ale herbata jest przenośna i można przecież na gazie ugotować, mam kopane koło, a jak się zmacham przy robocie to mróz mi nie będzie przeszkadzał. Gorzej z wałkowaniem ręcznym, nie aż tak męczące, ale jakby dużo rozwałkować to też się rozgrzeję. Tyko dni krótkie i szybko się ciemno robi… poczekam jeszcze chwilę, może M. kolejny raz uratuje świat. A ma chłopak przy mnie co robić w tym zakresie. Dziś np. odkryłam, że to nie ja ogłuchłam i nie słyszę telefonu, tylko zdradziecki telefon przestał dzwonić po ostatniej aktualizacji i przez kilka dni odbierałam tylko jak zobaczyłam oczami, że świeci. I gdyby w domu nie było informatyka na etacie, nikt by mi nie powiedział, żebym wybrała inny dzwonek, sprawdziła czy dzwoni a potem wróciła do własnego. Cud. W każdym razie dużo przy mnie ratowania, więc cierpliwie poczekam na prąd. Zresztą system nałożył na mnie kwarantannę jakbym miała trąd w czasach przed antybiotykami. Znaczy miła jest mi myśl o długotrwałym wypoczynku, ale i tak jakaś zapomniana obowiązkowa cześć mnie złożyła reklamację, która została uznana, wiec nie będę się opieprzać do wiosny.
Chciałam Was przy okazji zmotywować do zrobienia zakupów, bo sklep internetowy i beze mnie działa. A wiecie, wszystko tak zdrożało, że sama jeszcze nie wiem co będzie z nowymi rzeczami, ale nie mam siły tego teraz liczyć, więc tylko tak straszę. 😉
Bawcie się dobrze, a ja wracam do lektury.
.
.

#drobneprzyjemności #garncarstwo #kologarncarskie #ceramika #glina #pottery #rzemiosło #rękodzieło #własnoręcznie #tymirękami #craft #minimalizm #dekoracje #oryginalne #unique #ręcznarobota #wsklepieniekupisz #jedynetakie #lifestyle#relaks #zróbcośdlasiebie #nietypowe #zrobsobieprzyjemnosc #małarzeczacieszy #blog
...

45 0

Robicie czasem tak, że zostawiacie sobie jakąś supermiłą, wyczekiwaną lekturę na czarną godzinę? Jeśli nie, to rekomenduję. Ja jestem uszczęśliwiona faktem, że sobie odmówiłam drobnej przyjemności wcześniej i teraz mam, jak znalazł, w dodatku już nie drobną 😉
Mój najwygodniejszy fotel, kubek z sercem, a nawet z dwoma sercami, w prezencie od siebie, żebym nie zapominała kochać też siebie, herbatka zaparzona przez ukochanego i Małe Licho. Czy ja na coś narzekałam? Teraz już nawet nie narzekam, że dochodzi druga. Spanie mi jakoś nie idzie, a lektura jak najbardziej. Tylko boje się, że do jutra skończę i znów nastanie czarna godzina. Nastałaby, ale, albo mi coś krzepiącego polecicie, albo sięgnę do mojej półki z książkami, które chcę jeszcze raz przeczytać.
Mam też półkę nieprzeczytanych, ale nie jestem w nastroju do eksperymentów. Polećcie coś. @murfkojad? @winterbee_candles?
.
.

#drobneprzyjemności #garncarstwo #kologarncarskie #ceramika #glina #pottery #rzemiosło #rękodzieło #własnoręcznie #tymirękami #craft #minimalizm #dekoracje #oryginalne #unique #ręcznarobota #wsklepieniekupisz #jedynetakie #lifestyle#relaks #zróbcośdlasiebie #nietypowe #zrobsobieprzyjemnosc #małarzeczacieszy #blog #czytambolubię #małelicho
...

42 3

Jak Wam idą przygotowania do świąt? Będziecie się w piekle smażyć w kotle dla tych, którzy się nie urobili po uszy? …ja chyba tak, bo robienie na drutach nie wchodzi do kanonu spraw, którymi należy sobie zatruć życie przed świętami, a głównie robię na drutach. 🙂
Oraz wywołuję katastrofy. Dziś wypaliłem sobie dziurę w stole. W moim ukochanym wielkim stole w jadalni. Zapomniałam o świeczce. Skończył się wosk, a knot nie zgasł. Jeszcze kilka takich numerow i będę mieć stół jak futerko żyrafy.
Zrobiłam sobie też spektakularną ranę na ręce. Sekatorem. Nie wiem dlaczego zawsze się kaleczę sekatorem, nie wiem dlaczego również poza sezonem ogrodniczym. Sekatory mnie z jakiegoś tajemniczego powodu nienawidzą. Ale zrobiłam trzy słoiki kandyzowanej skórki pomarańczowej i dom pachnie przebosko. Zrobiłam girlandę na kominku, ale nie zrobiłam zdjęcia, i stroik na cmentarz, i przełamując własną niechęć rozkroiłam piernik z zakalcem i okazało się, że to raczej paranoja niż zakalec, znaczy z trzech blatów jeden ma zakalec i to bardzo niewielki, drugi jest tylko trochę mniej puszysty w pewnych obszarach i nie znalazłam zeszłoroczne powidła do niego. Więc jest bardzo dobrze. Skończyłam tez zakupy, wiec generalnie mogę zacząć śpiewać kolędy. Śpiewacie za mną?
Jeśli na przykład brakuje Wam prezentu, to zostały mi dwa Anioły nadziewane świeczką. Jeden jest czerwony, a drugi, nie mam pojęcia jaki, stoi na straganie, więc można jutro kupując zapomniany chrzan, czy o czy tam zapomnieliście przy okazji sobie Anioła zapakować. Drugi jest u mnie w domu, więc nawet w ostatniej chwili można wpaść, jeśli ktoś poczuje potrzebę stróża przy boku.
.
.

#drobneprzyjemności #garncarstwo #kologarncarskie #ceramika #glina #pottery #rzemiosło #rękodzieło #własnoręcznie #tymirękami ##craft #minimalizm #dekoracje #oryginalne #niepowtarzalne #unique #ręcznarobota #wsklepieniekupisz #jedynetakie #lifestyle #relaks #workshop #zróbcośdlasiebie #nietypowe #zrobsobieprzyjemnosc #małarzeczacieszy #bożenarodzenie #blog
...

32 1

Mam zapalenie ucha. Co jest, jak wiadomo, okropnie beznadziejne i, zestawieniu z katarem, zamienia mózg w.. wolę się nie zastanawiać w co, ale trochę trudno mi się skupić na tym co robię, szczególnie jeśli jest to zajęcie proste, które zwykle nie wymaga skupienia. Chwilę przed zrobieniem zdjęcia przelewała oliwę z pięciolitrowe bańki do glinianej butelki. Lejek dość szczelnie pasuje do butelki, więc , ze względu na brak skupienia przelałam, oliwa została w lejku, który z rozmachem podniosłam. W tym momencie mój mózg ożył i przekierowałam oliwę do miseczki po maśle czosnkowym do krewetek, na co moja piętnastoletnia latorośl oprawiając krewetki zawołała pokrzepiająco, że kroskontaminacja oliwy masłem czosnkowym jest spoko. Powiem Wam, że nie wiem czy to posyłanie dzieci do szkoły jest takie dobre. Ucz się, mówisz, ucz, a potem wyjeżdża takie ze słownictwem w kuchni, że niewiadomo gdzie patrzeć. XD
Na obiad będą krewetki. Z oliwą kontaminowaną masłem czosnkowym. A u Was co?
.
.

#drobneprzyjemności #garncarstwo #kologarncarskie #ceramika #glina #pottery #rzemiosło #rękodzieło #własnoręcznie #tymirękami #handmade #craft #minimalizm #dekoracje #ręcznarobota #oryginalne #niepowtarzalne #unique #wsklepieniekupisz #jedynetakie #lifestyle #relaks #workshop #zróbcośdlasiebie #nietypowe #zrobsobieprzyjemnosc #małarzeczacieszy #slowlife #blog #goodfood
...

27 0